niedziela, 27 listopada 2011

Wyniki. Lepiej późno niż wcale:)

Moi Kochani!
Dziękuję za wszystkie komentarze. Czytało mi się je przecudownie, zarówno wszystkie dobre słowa, które rozdmuchały moje ego do gigantycznych rozmiarów, jak i krótkie opowieści o Waszych ukochanych książkach. Mam nadzieję, że wiecie, iż kierowały mną jak zwykle czysto egoistyczne pobudki: po prostu chciałam poznać tytuły cudownych książek, które na zawsze zmieniły Wasze życia. Dziękuję za utwierdzenie mnie w przekonaniu, że moje ukochane książki są również Waszymi (Mistrz i Małgorzata, Gra w klasy), za wywołanie uśmiechu na mojej twarzy (Bazyl i jego książka kucharska:), za poezję (Margo) i za chwilę wzruszenia (Plastusiowy pamiętnik, który jest również moją pierwszą książką ever!!!). Ale przede wszystkim dziękuję za podzielenie się swoimi literackimi perełkami - tytułami, na które mogłabym nigdy nie trafić, gdyby nie Wy...

Na szczęście konkurs przewidywał losowanie, bo jako jednoosobowe jury nie potrafiłabym wybrać najciekawszego komentarza. A więc w drodze losowania dokonanego przy pomocy pewnego równania w Excelu książkę wygrywa...

Alko


Mam nadzieję, że chciałaś wziąć udział w losowaniu, bo w sumie nie uściśliłam, że trzeba się zdeklarować. No ale zawsze można się zrzec nagrody na rzecz innego uczestnika;) Gdybyś jednak była zainteresowana odbiorem nagrody proszę o kontakt na kraina_chwilowego_zapomnienia@wp.pl

Pozdrawiam i dziękuję wszystkim za udział w konkursie!

7 comments:

  1. Gratuluję, nie mam no ja szczęścia... :P

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Gratuluję i cieszę się z wywołanego uśmiechu :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Dziękuję za gratulacje. Przyjemnie jest wygrywać, miło,że w fajnym towarzystwie,cudownie być pod wspólnym sztandarem "kocham cię książko".
    Inez-dziękuję Ci za to co robisz i za zabawę konkursową.Pozdrawiam,życzę spełnienia...:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Gratuluje wygranej.
    Ciesze sie ,że nie tylko dla mnie ''Plastusiowy pamietnik'' jest pierwsza ksiązką.:)

    Co do Twojego komentarza u mnie-to przyznaje że przesadziłam ze zbyt pochopnym osądem.Ostatnio miałam okazje bardziej zapoznac sie z literatura amerykańską.I muszę przyznać ,że za bardzo generalizowałam.No ale cóż-człowiek uczy sie na swoich błędach:)

    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...